Zostawił wiadomość i auto w rowie! Policja nie mogła uwierzyć…

Ostatnio policjanci otrzymali bardzo nietypowe zgłoszenie o pozostawionym w rowie wraku samochodu. Kiedy udali się na miejsce, nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli. Kierowca zostawił wiadomość.

Zostawił wiadomość i poszedł.

Prawdopodobnie zdarzenie miało miejsce w zeszłym tygodniu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak się okazało, kierowca w czasie jazdy wypadł z drogi na ulicy Kasztanowej, po czym zaczął dachować. Najwidoczniej kompletnie nic mu się nie stało, ponieważ zostawił kartkę na szybie z wiadomością i sobie poszedł…

„Jest OK zabiorę rano”.

Opublikowany przez Auto Pomoc Cała Polska Środa, 8 stycznia 2020

Obecnie trwa ustalanie, kto był kierowcą tego samochodu.

„Podczas sprawdzania pojazdu, funkcjonariusze nie znaleźli nikogo w środku. Natomiast ustalili dane, właściciela auta. Trwa ustalanie tożsamości kierowcy oraz przyczyny zdarzenia” – powiedziała Ewelina Wrzesień, rzecznik ostrowieckiej policji.

Na ten temat w rozmowie z portalem Sadeczanin.pl wypowiedział się Pan Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

„Do tej pory sądeccy strażacy nie spotkali się z czymś takim żeby ktoś zostawił kartkę z informacją na samochodzie. Często otrzymujemy wezwania od mieszkańców o pojazdach znajdujących się poza drogą. W takich sytuacjach jedziemy na miejsce i sprawdzamy czy nie ma osób poszkodowanych i wycieku płynów z pojazdu. Gdy nie ma żadnego zagrożenia, wówczas informujemy inne służby, które zajmują się uprzątnięciem tego samochodu”.

Co sądzicie o zostawieniu kartki na samochodzie w tym przypadku?

To może Cię zainteresować: Skok z wieżowca i niespodziewana wizyta kilkanaście pięter niżej…

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *