Żony policjantów na balkonie

Dwie żony policjantów rozmawiają na balkonie. Nagle jedna z nich mówi: o! idzie mój mąż z kwiatami, będę musiała mu dupy dać. A koleżanka: a co, wy wazonu nie macie?

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *