Z milionerki do bezdomnej. Bogata Brytyjka wzięła udział w dziwnym programie. Jej reakcja? Bezcenna

Każdy z nas chciałby, choć na kilka dni stać się właścicielem bajecznej fortuny i przekonać się na własnej skórze, jak to jest zupełnie nie przejmować się pieniędzmi. Akurat w przypadku Isabelli James nowością jest za to brak środków na życie. Córka milionera zaznała biedy – i to od razu skrajnej- pierwszy raz w życiu. Jak to na nią wpłynęło?

View this post on Instagram

A post shared by ISABELLA (@isabellajsjamesx) on

Początkowo dwudziestojednoletnia Brytyjka miała zupełnie inne wyobrażenie o bezdomnych. Zdaniem dziewczyny, to wstyd żebrać o pieniądze na jedzenie, skoro każdy może pracować. Jako przykład do naśladowania Isabella podawała samą siebie – jej rodzina ma wielkie pieniądze, a ona nie osiadła na laurach, tylko studiuje psychologię i pracuje jako łowca talentów. Najwyraźniej to studia przekonały ją do podjęcia wyzwania, jakim jest udział w programie „Rich Kids Go Homeless” i spędzenia na ulicach Londynu trzech dni i trzech nocy w roli bezdomnej. Isabella i tak miała szczęście, pozwolono jej wziąć śpiwór. Na początku przyszła pani psycholog zapewniała, że wielu bezdomnych świadomie decyduje się na takie życie, bo to nie wymaga żadnego wysiłku i nie zmusza do dokonywania zmian; zdaniem James, tak łatwiej się żyje. Córka milionera diametralnie zmieniła zdanie po tym, co sama przeszła.

Po pierwsze, przejął ją strach. Łatwo jest udzielać rad, mieszkając w wygodnym domu. Na ulicy dziewczyna była bez pieniędzy, zdana na samą siebie (oczywiście, wszystko działo się pod czujnym okiem kamer, więc Brytyjce raczej nie groziło realne niebezpieczeństwo). Wtedy poczuła, co to przerażenie. Zasnęła na kartonach wykończona płaczem po tym, jak nie udało jej się dostać pracy przy myciu samochodów – nikt nie mógł jej zatrudnić, bo nie posiadała dokumentów. To otworzyło jej oczy na kwestię pracy osób bezdomnych. Po drugie, przekonała się, że żebranie to dla wielu jedyny sposób, by przetrwać. Sama zaczęła prosić o pieniądze, by móc coś zjeść. Zobaczyła przy tym, jak ludzie niechętnie pomagają innym używając przy tym jej argumentu – pracować każdy może, po co żebrać. Isabella była na tyle wstrząśnięta sytuacją ludzi mieszkających na ulicy, że złożyła do rządu petycję o ułatwienie bezdomnym wyrobienia dokumentów tożsamości. Tu milionerka ponownie zetknęła się z szarą rzeczywistością. Jej petycja została odrzucona.

View this post on Instagram

A post shared by ISABELLA (@isabellajsjamesx) on

Nie do końca wiemy, kto i w jakim celu ogląda reality show typu „Rich Kids Go Homeless”, ale najwyraźniej każda warstwa społeczna czasem potrzebuje zejść na ziemię…

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *