Modlitwy Jasia…

Tata słyszy modlitwę Jasia: – Boże błogosław mamę, tatę, babcię. Dziadku papa. Następnego dnia dziadek umiera. Za kilka miesięcy tata znów słyszy modlitwę Jasia: – Boże błogosław mamę, tatę. Babciu papa. Następnego dnia babcia umiera. Jasio znów się modli, a ojciec słucha: – Boże błogosław mamę. Tato papa. Tata rano idzie do pracy strasznie wściekły […]Czytaj dalej

Listonosz i latarnik

Listonosz z nadmorskiej miejscowości był wściekły, bo musiał dostarczyć pocztówkę dla latarnika, co wiązało się z wypłynięciem łódką i dużym nakładem czasu. Kiedy dotarł do latarni, wyburczał do latarnika: – Pocztówka. – Dzięki. I nie bocz się tak, bo zaprenumeruję gazetę…Czytaj dalej