Obita baba u lekarza

Przychodzi baba do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona… – O Boże, co się pani stało? – Panie doktorze, już nie wiem co mam dalej robić… Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany to rozrabia i krzyczy. – Hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany […]Czytaj dalej

Nic nowego – Mina Hrabiego – BEZCENNA

Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości. Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan. – No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności Janie? – Nic nowego Jaśnie Panie… no może tylko to że Azorek zdechł. – Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to […]Czytaj dalej

Pracownik, który rozumie co mówi koza!

Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet. Dyrektor hodowli pyta go co potrafi. – Może zainteresuje pana fakt – odpowiada interesant – że rozumiem mowę zwierząt. – Taa? – pyta zdziwiony dyrektor – to chodźmy do krówek, zobaczymy co pan potrafi. Wchodzą do krówek a tu krasula „Muuuu!” – Co ona powiedziała? – […]Czytaj dalej

Mina żony – BEZCENNA

Po wprowadzeniu się do teściowej zięć zarządza: – Codziennie śniadanie do łóżka! Teściowa: – Chyba zwariowałeś! Żona: – Ależ mamo, on tu mieszka on tu rządzi! Zięć: – Codziennie wyczyszczone buty! Teściowa: – Chyba zwariowałeś! Żona: – Ależ mamo, on tu mieszka, on tu rządzi! Zięć: – Raz śpię z żoną, a raz z teściową! […]Czytaj dalej

Środek na porost włosów

Apteka: – Ma pan jakiś dobry środek na porost włosów? – Mam. – Naprawdę dobry? – Proszę Pana, rewelacyjny! Widzi Pan wąsacza przy tamtej kasie? – Tak…? – To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami.Czytaj dalej

Pies bez smyczy

– Przepraszam, dlaczego ten pies nie jest na smyczy? – To nie mój pies. – Jak to nie pański? – Nie mój. – Przecież widzę, że to pański pies! – Nie. – Nie? To niech pan przejdzie na drugą stronę ulicy! (facet przechodzi) – I co?! Poszedł za panem! To pański pies! – To nie […]Czytaj dalej

Państwo Curie

Przychodzi Pierre Curie do Marii i mówi: – Kochanie, ależ Ty dziś promieniejesz! Maria, jak nikt, była tego dnia uradowana…Czytaj dalej

Dlaczego tatuś się goli

– Tato, dlaczego się golisz? – Bo mama lubi jak mam gładką skórę. – Czy to boli? – Nie. No chyba, że się przypadkowo zatnę. – I wtedy musisz iść do lekarza? – Nie, kochanie. Wystarczy przyłożyć do rany kawałek papieru toaletowego. – I on nie spadnie? – Nie, głuptasie. Przecież jak ubiorę bokserki to […]Czytaj dalej

„Bambi”

Nazywam moją żonę „Bambi”. Ona myśli, że powodem są jej duże brązowe oczy, a tak naprawdę mam po prostu nadzieję, że ktoś zastrzeli jej matkę.Czytaj dalej

Śnieżna zima 1952.

Śnieżna zima 1952. Leśniczówka Pranie nad jeziorem Nidzkim. W izbie oświetlonej płomyczkiem lampy naftowej, nastrojowy półmrok. Zza zamarzniętych szyb dochodzą groźne pomruki szalejącego wiatru. Przy biurku sam Mistrz pochylony nad kartka wyrwana z notesu, skreśla kolejne wersy Kroniki Olsztyńskiej. Skrzypienie pióra potęguje tylko urok tego sielankowego obrazka. – Natalio? – przerywa cisze głos mężczyzny Siedząca […]Czytaj dalej