Szukasz pracy? Wyjedź na rok na Arktykę z PAN.

Każdemu z nas czasem marzy się zmiana pracy. Zamiast jednak przechodzić z jednego biura do drugiego, co powiesz na małe szaleństwo? Całkowitą zmianę życia proponują nowym pracownikom naukowcy z Instytutu Geofizyki PAN. Polska Akademia Nauk posiada własną Stację Polarną Hornsund. Jeśli zatem szukasz pracy, wyjedź na rok na Arktykę z PAN. Sprawdź, jakie warunki musi spełnić przyszły uczestnik wyprawy.

Szukasz pracy?

Szukasz pracy?

Wyjazd na Spitsbergen może być przygodą życia dla lubiących bardzo niskie temperatury. Przyszły pracownik stacji polarnej ma do wyboru dwa terminy wyjazdu. 43. wyprawa polskich naukowców trwa cały rok, jeśli ktoś skusi się na zimową ekspedycję. Opcja dla mniej zdeterminowanych to pół roku w czasie ekspedycji letniej. Tę ostatnią naukowcy planują od czerwca do września 2020 roku. Długoterminowy wyjazd zacznie się za to w czerwcu 2020, a skończy w lipcu następnego roku.

Instytut Geofizyki PAN

Do pracy poszukują między innymi pracowników technicznych, kucharza, pomocy kuchennej czy administratora stacji. Jeśli chodzi o specjalistów, znajdzie się miejsce dla geofizyków, meteorologów, informatyków, ale także mechaników. Niemniej, dostanie pracy, nie jest takie łatwe. Mile widziana jest znajomość języków obcych, odbyte kursy pierwszej pomocy czy doświadczenie w pracy w zimowych warunkach. Nie zaszkodzi posiadanie patentu na prowadzenie sprzętów motorowodnych. Oczywiście, cechy osobowości takie jak odporność na stres i szybkie przyzwyczajanie się do nowych sytuacji też są mile widziane. Instytut Geofizyki oferuje ze swojej strony umowę o pracę na czas określony. Stawka nie jest wprost powiedziana, ale wiadomo, że nowy pracownik dostanie tyle, co inni zatrudnieni w Instytucie Geofizyki PAN.

Polska Stacja Polarna Hornsund organizuje wyprawy już od lat pięćdziesiątych XX wieku. Jej zadaniem jest między innymi monitorowanie lodowców. Z danych zebranych przez polskich naukowców korzysta nawet NASA. Jeśli zatem szukasz pracy, wyjedź na rok na Arktykę z PAN. Chętnych pewnie będzie całkiem sporo. Taka wyprawa to przygoda życia, o ile ktoś dobrze znosi zimno i ekstremalne warunki, a także oddalenie od rodziny. Tylko wyobraź sobie zdziwione pytania na rozmowie o pracę, gdy ktoś zobaczy w Twoim CV pobyt na stacji polarnej na Spitsbergenie…

 

To może Cię zainteresować: Płacą 50 000 złotych za leżenie w łóżku! Praca marzeń?

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *