Spadek

Ktoś puka do drzwi burdelu. Właścicielka otwiera i widzi schludnego, dobrze ubranego mężczyznę w średnim wieku.
– W czym mogę pomóc? – pyta.
– Chcę się widzieć z Magdą!
– Proszę pana, ona jest jedną z najdroższych panienek. Może być jakaś inna?
– Nie! Muszę zobaczyć Magdę!
Dziewczyna podchodzi do niego i oznajmia, że numer kosztuje tysiąc dolarów. Mężczyzna bez wahania sięga do kieszeni i podaje jej dziesięć studolarowych banknotów. Następnej nocy przychodzi znowu. Magda mówi mu, że bardzo rzadko zdarza się, żeby ktoś chciał tę samą dziewczynę dwa razy, ale mimo to nie może dać mu zniżki. Facet bez sprzeciwu znowu płaci tysiąc dolców. Kiedy pojawia się następnej nocy, wszystkich wprawia w zdumienie. Płaci po raz kolejny tysiąc zielonych i idzie z Magdą na pięterko. Po upojnej godzinie panienka ciągnie go za język.
– Wiesz, nigdy się nie zdarzyło, żeby ktoś trzy razy noc po nocy… Skąd jesteś?
– Z Filadelfii – odparł mężczyzna.
– Naprawdę!? Mam tam rodzinę.
– Wiem – mówi gość. – Twój ojciec umarł, a ja jestem adwokatem twojej siostry. Prosiła mnie, żebym ci przekazał twoje trzy tysiące dolarów spadku.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *