Rodzice dostali dziwne zdjęcie swojej córeczki ze żłobka. Od razu tam pobiegli!

Żłobek to miejsce, w którym zostawiamy nasze dzieci bez obaw, że coś im się stanie. Ufamy, że będą dobrze traktowane i bezpieczne. Jednak coraz częściej można natknąć się na historie, które pokazują, że nie wszędzie wszystko jest tak, jak być powinno.

Historia, którą chcemy Wam dzisiaj opowiedzieć, wydarzyła się w kwietniu tego roku. Rodzice 6-miesięcznej dziewczynki, Deirdre i Jonathan, odebrali telefon od DCF (Kansas Department for Children and Families/Urząd ds. Dzieci i Rodziny w Kansas). To właśnie ten urząd otrzymał raport i kilka zdjęć niemowląt, które były owinięte w śpiwory przedszkolne. Wtedy rodzice usłyszeli, że wśród tych dzieci jest także ich córka.

Urząd ds. Dzieci poinformował ich, że posiada bardzo niepokojące zdjęcie ich półrocznej córeczki. Na zdjęciu widzimy, jak dziecko znajduje się w „śpiworze” związanym gumką do włosów i co najgorsze, leży twarzą w dół. W czasie gdy rodzice rozmawiali z urzędem, malutka Elory była właśnie w żłobku.

Przerażeni rodzice od razu ruszyli do żłobka.

Zdjęcie Rodzice dostali dziwne zdjęcie swojej córeczki ze żłobka. Od razu tam pobiegli! #1

„Po pierwsze myślałam, że nie ma mowy, że to moje dziecko, wyglądało na takie małe! Widać, że było jej niewygodnie. Buzia cała czerwona z wysiłku. Nie może się przewrócić, nie może usiąść, jeśli chciałaby kaszlnąć, mogłaby się udusić! Bałam się o nią. Jest w tym żłobku od chwili, gdy skończyła 5 miesięcy. Zaufałam tym ludziom, a zostałam oszukana!”.

Dziecko leżało twarzą w dół i było ciasno owinięte materiałem. Dierdre uważa, że taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Teraz obawia się, jaki wpływ może to mieć na rozwój jej córki.

Jak tłumaczą władze żłobka – tzw. worki snu są stosowane, aby zapobiec wierceniu się dzieci podczas zasypiania. Mama Elory doskonale wie, jakie jest zastosowanie tych worków, ale na zdjęciu widzi, że nie są używane poprawnie.

„Zdrowy rozsądek podpowie Ci, żeby nie wiązać worka w ten sposób i nie kazać dziecku leżeć na brzuchu! To jest pójście na łatwiznę i przy okazji uniemożliwienie prawidłowego ruchu dzieciom. Tam też był mniejsze dzieci. Czy ktoś sobie wyobraża 3-miesięczne dziecko, które leży tak na brzuchu?”.

A Wy co sądzicie to takiej sytuacji? Mały błąd, czy może ogromne zaniedbanie ze strony żłobka?

Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzu!

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *