Robicie brzuszki bez opamiętania, a efektów brak? Trenerka fitness wyjaśnia, w czym problem.

Każdy wie, że brzuch jest wyjątkowo kłopotliwą częścią ciała. Wystarczy, że zjemy za dużo i zaraz przypomina balon, a to nie wygląda atrakcyjnie. Z tego powodu wielu z nas z pasją wykonuje serie brzuszków, licząc na wzmocnienie mięśni i piękne ich zarysowanie. Niestety, pomimo wylewanych siódmych potów i bólów kręgosłupa, często efektów po prostu nie widać. Znana trenerka wyjaśnia, gdzie popełniamy błąd.

Daria Łukowska jest specjalistką od treningów personalnych i jako osoba zawodowo zajmująca się sportem zauważyła, że bardzo wiele osób katuje się brzuszkami , które są bezcelowe. Zdaniem trenerki, intensywne ćwiczenia na brzuch tylko zmęczą mięśnie i doczekamy się zakwasów, a efekty i tak będą mizerne, jeśli w końcu nie połączymy aktywności fizycznej z odpowiednią dietą. Nie musimy zaraz przechodzić na drastyczną głodówkę, bo to też nie jest dobre ze względu na spowolniony metabolizm, który odgrywa kluczową rolę w walce o płaski brzuch. Zaleca się regularne godziny zdrowych posiłków, rezygnację z napojów gazowanych, a także ograniczenie słodyczy. Daria wie, o czym mówi, bo jest też dietetykiem i dlatego z uporem powtarza, że płaski brzuch robi się głównie w kuchni. Siłownia oczywiście wspomoże nas w pracy nad sylwetką, ale nie ma sensu najpierw wymęczyć się przez godzinę na zajęciach z ABS, by potem i tak wszystko zepsuć zajadając menu z KFC. A wracając do tematu ćwiczeń… Trenerka zachęca do łączenia treningu siłowego z aerobowym (koniecznie w tej kolejności), czyli przykładowo sztang z rowerkiem. Istotne jest też pracowanie nad całym ciałem, a nie tylko wybraną partią mięśni. W związku z tym popularna Szóstka Weidera nie ma większego sensu. Nie warto też katować się seriami brzuszków po pięćset czy tysiąc co wieczór. Lepiej jest wybrać się na siłownię trzy razy w tygodniu i popracować nad całym ciałem pod okiem instruktora – będzie bezpieczniej i efektywniej. Warto też po prostu wciągać brzuch – to bezwysiłkowe ćwiczenie mięśni!

Zdjęcie Robicie brzuszki bez opamiętania, a efektów brak? Trenerka fitness wyjaśnia, w czym problem. #1

Na koniec całkiem fajna uwaga instruktorki na temat mocno wyrzeźbionego brzucha, szczególnie u pań – o ile płaski, ładnie zarysowany brzuch jest seksowny, tak tzw. sześciopak już nie. To oczywiście kwestia gustu, ale nie odbierajmy sobie kobiecości, a przy okazji zdrowia, zbyt dużą ilością treningów. Daria ostrzega, że przesadnie intensywna praca nad mięśniami brzucha może prowadzić do zaburzeń hormonalnych. Wniosek? Dbajmy o wygląd, ale z głową.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *