Pył na samochodzie? To nie jest piasek znad Sahary!

Każdego roku przychodzi taka pora, kiedy mycie naszego samochodu po prostu mija się z celem. Nawet jak umyjemy samochód, to już po kilku godzinach jest cały przykryty pyłem. Media piszą o piasku znad Sahary, jednak ten żółty pył nie ma z nim nic wspólnego.

Żółty pył pokrywający nasz samochód to nic innego jak pyłki sosny i świerku. Akurat w tym okresie te drzewa mocno pylą i nic z tym nie zrobimy. Brudne auto to nie jedyny powód do zmartwień. W tym okresie alergicy szczególnie odczują działanie tego pyłu.

Meteorolodzy ostrzegają nas przed pyłem znad Sahary, jednak ten będzie pozostawiał pomarańczowo-brązowe zabrudzenia na naszym samochodzie, a nie żółte.

Każdego roku o określonej porze rozpoczyna się pylenie różnych gatunków roślin. Jeżeli jesteście ciekawi, co w danym miesiącu pozostawia na Waszych samochodach brzydki nalot, to wystarczy zaglądnąć do kalendarza dla alergików.

Nie jest to jednak tylko estetyczny problem dla kierowców. Jeżeli jesteśmy alergikami, to pyłki sosny i świerku mogą bardzo drażnić nasze oczy i powodować nieżyt nosa.

Pierwsze takie oznaki zazwyczaj odczuwamy już w kwietniu. Jednak zjawisko nasila się miesiąc później, kiedy rozpoczyna się pylenie drzew iglastych.

Zdjęcie Pył na samochodzie? To nie jest piasek znad Sahary! #1

Jeżeli regularnie i często myjesz swój samochód, to w tym okresie lepiej sobie odpuścić. Umycie pojazdu przyniesie efekt, ale niestety na bardzo krótko.

Pamiętajcie, że żółty osad na Waszych samochodach nie ma nic wspólnego z piaskiem znad Sahary. To zupełnie inna sprawa, która związana jest z napływem mas cieplejszego powietrza z południa. Takie powietrze wypełnione pyłem znad pustyni przyczynia się do bardzo charakterystycznych zjawisk takich jak pomarańczowe plamy (są szczególnie widoczne na śniegu, który wciąż zalega w górach). Kolejnym zjawiskiem związanym z piaskiem znad Sahary jest gorsza przejrzystość powietrza i niebo zabarwione na pomarańczowo.

Suche dni i silny wiatr sprawiają, że możemy spotkać bardzo charakterystyczne tumany kurzu i piasku. A te z kolei mocno ograniczają widoczność na drodze!

Lepiej uważać i zdjąć nogę z gazu, szczególnie na otwartych terenach.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *