Protest rolników w Warszawie zablokował ruch. Jak skomentowali to celebryci?

Wygląda na to, że kwiecień jest miesiącem strajków. Swoich praw domagają się nauczyciele, a także rolnicy. Ci ostatni zorganizowali w środę trzeciego kwietnia protest, który sparaliżował ruch w stolicy od godziny ósmej do szesnastej. Kilku celebrytów nie omieszkało skomentować tego w mediach społecznościowych, choć nie w tym samym tonie.

Zanim jednak przejdziemy do komentarzy, warto przypomnieć, o co walczą rolnicy. Ich główne postulaty to wprowadzenie do dużych dyskontów spożywczych nakazu sprzedaży w pięćdziesięciu jeden procentach produktów rolno-spożywczych pochodzących z Polski, a więc zmniejszenie importu tych samych produktów z zagranicy, zakaz komercjalizacji ujęć wody i uregulowanie kwestii kontaktów z Rosją, która wciąż odmawia przyjmowania owoców i warzyw z naszego kraju. Żądania rolników są logiczne i zrozumiałe, ale najwyraźniej nie dla wszystkich.

I tak na przykład młoda aktorka Julia Wróblewska opublikowała taki oto wpis na swoim profilu społecznościowym: „Za to nie lubię strajków w Warszawie… Nigdy nie są zorganizowane tak, żeby niewinni ludzie mogli się poruszać po mieście”. Julia najwyraźniej jeszcze nie rozumie, na czym strajk polega. Większą empatią wykazał się za to Adam Kraśko, może dlatego, że sam jest rolnikiem i to znanym z programu „Rolnik szuka żony„. Kraśko doskonale rozumie problemy kolegów po fachu i ich strach o to, czy trud pracy w ogóle się opłaci. Rozgoryczony powiedział w wywiadzie, że rolnicy wolą oddawać jabłka za darmo do domów dziecka niż sprzedawać je za grosze. I choć to szczytna inicjatywa, rodziny rolników nie mogą tylko dzielić się plonami, muszą jeszcze za coś się utrzymać.

Zdjęcie Protest rolników w Warszawie zablokował ruch. Jak skomentowali to celebryci? #1

Mając to na uwadze, pan Adam popiera strajk nawet kosztem zakorkowanego miasta. Podobnego zdania jest Grzegorz Bardowski, inny uczestnik wspomnianego programu, który dodał, że protest w stolicy nie tyle miał wpłynąć na rząd, co uświadomić społeczeństwu, w jak trudnej sytuacji znaleźli się rolnicy przez politykę państwa.

Wniosek jest jeden- im szybciej rząd zrozumie, że pora na zmiany, tym rzadziej Warszawa będzie stać w korku.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *