Polska nie może się równać z innymi krajami Europy – u nas chorzy na raka prostaty nie mają wsparcia

Mamy smutne wiadomości dla chorych na raka prostaty i dla ich rodzin – pomimo zapewnień rządu, że w końcu doczekają się refundacji niezbędnego leku, na słowach się skończyło. Pominięcie enzalutamidu na liście leków refundowanych bulwersuje tym bardziej że prawie wszystkie kraje europejskie wpisały go na swoje listy.

Już od dwóch lat Bogusław Olawski ze stowarzyszenia UroConti domaga się uwzględnienia w planie płatnej pomocy także mężczyzn cierpiących na raka prostaty. Pacjentów po prostu nie stać na to, żeby z własnej kieszeni opłacać lekarstwo kosztujące osiem tysięcy złotych miesięcznie. Warto dodać, że to jeden z tańszych leków ratujących przed nowotworami, a i tak został pominięty przez NFZ. Do tego działanie enzalutamidu jest sprawdzone – nawet ci chorzy, którzy byli już w stanie tylko leżeć, dzięki lekowi swobodnie poruszają się. Olawski zwraca uwagę na jawną niesprawiedliwość w rozdzielaniu refundacji, nie każdy bowiem wie, że enzalutamidu nie wolno stosować z innymi preparatami onkologicznymi, więc tak czy siak, chory nie skorzystałby z dwóch opcji mając do dyspozycji enzalutamid. A z racji na to, że tylko odrzucony przez rząd lek naprawdę daje efekty, mężczyźni z rakiem prostaty są od razu pozbawiani nadziei. Do myślenia daje fakt, że na liście leków refundowanych ostał się lek konkurencyjnej firmy, który niestety nie działa na wszystkich pacjentów.

Zdjęcie Polska nie może się równać z innymi krajami Europy - u nas chorzy na raka prostaty nie mają wsparcia #1

Dodatkowym utrudnieniem w walce z chorobą są braki kadrowe. Lekarze wyjeżdżają za granicę albo wolą pracować w sektorze prywatnym. Głośno ostatnio było o krakowskiej Klinice Onkologii, z której odszedł jej kierownik. Dr Marek Ziobro zaprotestował w ten sposób na odgórne zarządzenie zwolnienia trzech specjalistów ze względu na cięcie kosztów. A kolejki do lekarza wydłużają się coraz bardziej, zmniejszając szanse na przeżycie chorych na raka.

W stowarzyszeniu UroConti wyliczono nawet, że rutynowe badania mężczyzn po czterdziestym piątym roku życia markerem PSA pozwalającym wykryć raka prostaty, wyszłyby dużo taniej niż leczenie chorych w zaawansowanym stadium. Niestety, głos rozsądku nie został wzięty pod uwagę, a Polska ponownie wychodzi na kraj, w którym nie ratuje się pacjentów z chorobą nowotworową.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *