Pół roku do matury. Pewien maturzysta myśli sobie:…

Pół roku do matury. Pewien maturzysta myśli sobie: „Czas się wziąć do nauki, bo nic nie będę umiał!”
Intuicja podpowiada mu: „No co ty, stary, jeszcze całe pół roku, zdążysz się nauczyć… jest grudzień, pojeździsz na nartach…”
Maturzysta zaufał swojej intuicji i postanowił, że się zabawi.
Po jakimś czasie nadeszła wiosna, marzec.
Maturzysta: „Nie no, koniec z obijaniem się, muszę usiąść nad książkami…”
Intuicja: „No co ty? Chyba nie będziesz się teraz uczył? Jest marzec, wiosna, robi się coraz cieplej… dziewczyny zakładają krótkie spódnice… zobaczysz, będzie dobrze!”
Maturzysta po raz kolejny zaufał swojej intuicji i zrelaksował się.
Dzień do matury. Maturzysta cały spocony, nie może w nocy spać.
Maturzysta: „To już ostatnia chwila na uczenie się! Przecież ja nic nie umiem! Jak ja odpowiem na pytania komisji?”
Intuicja: „Daj spokój, stary, ja ci pomogę. Zdaj się na mnie.”
Maturzysta zaufał swojej intuicji i uspokoił się.
Matura. Maturzysta staje przed obliczem komisji i ciągnie pytanie. Czyta pytanie i mówi: „O, ku*wa…”
Intuicja: „O, ja pie*dole…”

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *