Podchodzi pijak do policjanta i pyta: – przzzzepr…

Podchodzi pijak do policjanta i pyta:
– przzzzepraszzzam pana… , czy… to miejs…ce… obok… pana jest wolne?
– Tak.
– A mógłbym tu chwilecz…kę postać?
– Nie będzie stal palant obok sokoła!
– No to ja… od…latuję.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *