Noc poślubna. On pyta ją: – Kochanie dużo ich było…

Noc poślubna.
On pyta ją:
– Kochanie dużo ich było przede mną?
Mija godzina, ona dalej milczy.
– Kochanie gniewasz się na mnie?
– Cicho liczę.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *