Kolejny strajk? 500 plus zagrożone!

Ostatnio głośno robi się o tym, że urzędnicy, którzy pracują przy wypłacaniu świadczeń 500 plus, mogą pójść w ślady strajkujących nauczycieli. Z tego powodu wypłacanie świadczeń może się mocno opóźnić.

Pani Małgorzata pracująca w urzędzie w województwie podlaskim wypowiedziała się na ten temat. Dzięki temu możemy poznać powód ewentualnego strajku urzędników pracujących przy wypłacaniu świadczeń 500 plus.

„Zarabiam mniej niż osoby, które żyją z samych zasiłków, a też mam dzieci”.

Jak się okazuje, Pani Małgorzata samotnie wychowuje dwoje dzieci. Do jej obowiązków w pracy należy między innymi przyjmowanie wniosków, sprawdzanie, czy są poprawnie wypełnione i czy rodzina ubiegająca się o to świadczenie nie przekracza kryterium dochodowego. Za to wszystko Pani Małgorzata dostaje 1800 złotych na rękę.

„Zdarza się, że moja pensja wynosi mniej, niż suma świadczeń, jakie dostaje kobieta, która nie pracuje i żyje tylko z tego, co jej da państwo. Czujemy się upokorzeni. Trzeba wreszcie powiedzieć dość. Podwyżki dostali policjanci, bo strajkowali. Strażnicy więzienni, bo też się burzyli. A nas rządzący nie słyszą, a raczej udają, że tego problemu nie ma”.

Zdjęcie Kolejny strajk? 500 plus zagrożone! #1

Trzeba podkreślić, że w pomocy społecznej obecnie pracuje około 40 000 osób, a ich średnia pensja wynosi około 1900 złotych na rękę. Już przed świętami związkowcy zapoczątkowali akcję „Włącz się w strajk”. Obecnie zbierane są deklaracje dotyczące udziału w proteście.

Związkowcy z Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej apelują:

„Teraz albo nigdy. Jeśli nie uda nam się zmobilizować – wszystko wskazuje, że najbliższe lata będą dla nas i polskiej pomocy społecznej czasem dryfowania w kierunku jeszcze większego braku szacunku, przekładającego się na poziom naszych uposażeń, obciążania nas i gmin zadaniami bez zapewnienia środków na ich realizację oraz pogorszeniem i tak już tragicznych warunków pracy”.

Nic więc dziwnego, że związkowcy chcą walczyć o wyższe pensje. Okazuje się, że zarabiają często około 2000 złotych, a też mają na utrzymaniu rodziny. Z kolei inni cały czas dostają podwyżki.

Praca w pomocy społecznej do lekkiej nie należy. Zdarza się, że ludzie, którym chcą pomóc, krzyczą i wyzywają ich. Nawet zdarza się, że ktoś poszczuje ich psem.

Związkowcom nie podoba się także ustawa, która wprowadza 500 plus już na pierwsze dziecko. Wiąże się to ze zmniejszeniem dotacji do kosztów obsługi świadczeń. Większość pracowników socjalnych uważa, że te zmiany doprowadzą do redukcji etatów w mniejszych gminach.

Jeżeli dojdzie do strajku, to wypłata świadczeń z programu 500 plus może się znacznie opóźnić. Pracownicy zaznaczają, że już teraz dzwonią osoby i pytają, czy można wypłacić im pieniądze wcześniej, bo im brakuje, bo wypłata dopiero za tydzień itp. A przecież szacuje się, że zostanie złożonych nawet 2 miliony wniosków z tytułu rozszerzenia programu na pierwsze dziecko.
Pracownicy socjalni słyszą w telefonie wyzwiska – są wyzywani od leniów, że nie chce im się pracować, dlatego ludzie na wypłaty świadczeń muszą tyle czekać.

Zobaczymy, jak to wszystko się potoczy. Czy dojdzie do kolejnego strajku?

Co o tym wszystkich sądzicie?

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *