Grupa handlowców przyjechała do fabryki prezerwaty…

Grupa handlowców przyjechała do fabryki prezerwatyw.
Zwiedzających oprowadza dyrektor fabryki, a wokół niego uwija się spora grupka dzieci. Ktoś pyta:
– Czy to pana dzieci? To nie najlepsza reklama pańskiego zakładu.
– To nie reklama… To reklamacje!

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *