Czyżby film „Tylko nie mów nikomu” już przyniósł zmiany? Rząd przyjął nowelizację Kodeksu Karnego.

Niedawno światło dzienne ujrzał poruszający film dokumentalny dziennikarza Tomasza Sekielskiego, w którym dorosłe już ofiary opowiedziały o swoich traumatycznych przeżyciach i skonfrontowały się z duchownymi, którzy je wykorzystywali. Społeczeństwo zdecydowanie domaga się już poważnego potraktowania problemu pedofilii w ogóle, a w Kościele szczególnie. W ten wtorek rząd również zajął się tą palącą kwestią, nowelizując Kodeks Karny.

Bardzo ważną zmianą w prawie jest zniesienie przedawnienia, co rzeczywiście może być w sporej części skutkiem upublicznienia filmu Sekielskiego. Przy okazji rzecznik Episkopatu, ksiądz Paweł Rytel-Andrianik, zaznaczył, że w Kościele przedawnienie jako takie nie istnieje, w związku z czym władze kościelne uważnie przyjrzą się przypadkom oskarżonych o wykorzystywanie nieletnich, których nazwiska padają w „Tylko nie mów nikomu”. Przy okazji warto dodać, że ochroną karną zostaną od teraz objęte dzieci do szesnastego roku życia (do tej pory granica była cofnięta o rok). Rzecznik Episkopatu i w tym przypadku nadmienił, że zgodnie z prawem kościelnym, niedozwolone prawnie jest współżycie z osobą, która nie ukończyła osiemnastu lat. Na tym nie koniec zmian! Rząd postanowił skończyć z karami w zawieszeniu oraz chce ujawniać zawód skazanego pedofila w odpowiednim rejestrze. Wydłużono również okres odsiadki za pedofilię – górna granica to teraz trzydzieści lat, przy czym proponowana minimalna granica wynosi pięć lat. Pomysłodawcy uwzględnili też czarny scenariusz, w którym dziecko ponosi śmierć wskutek napaści na tle seksualnym. W tym przypadku domagają się dożywocia dla przestępcy. Istotnym zapisem jest zakaz kontaktowania się pedofila ze swoimi ofiarami.

Kościół najwyraźniej zaczął podzielać ogólny nastrój i zapowiedział ukaranie wyższych rangą duchownych, którzy prawdopodobnie chronili przestępców seksualnych w sutannach oraz zatajali fakty (to sugeruje w swoim dokumencie Sekielski). Wszystko wskazuje na to, że w końcu nastąpią długo oczekiwane zmiany w sprawie karania wykroczeń, które nie tylko boleśnie krzywdzą dzieci, ale i na zawsze piętnują ich życie.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *