Artur Ligęska wrócił do Polski! Przez rok siedział w więzieniu w Abu Zabi.

Być może pamiętacie historię Artura Ligęski, o którym pisaliśmy już jakiś czas temu. Nasz rodak został skazany na dożywocie 28 stycznia 2019 roku. Po 13 miesiącach pobytu w więzieniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wrócił w końcu do Polski!

Dla przypomnienia napiszemy, o co dokładnie chodziło. Artur Ligęska to biznesmen i instruktor fitness. W kwietniu 2018 roku został zatrzymany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Usłyszał zarzut posiadania metaamfetaminy i zażywania tego narkotyku. Przez cały czas trwania procesu Artur podkreślał, że nie było żadnych dowodów na jego winę.

Jednak mimo wszystko sąd w Abu Zabi skazał go w styczniu na dożywotnie więzienie. Poza najbliższymi w jego sprawę zaangażowało się bardzo dużo ludzi m.in. ambasada, konsul czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Kilka dni temu pojawiły się informacje, że Artur opuścił więzienie i bezpiecznie wrócił do Polski. Nasz rodak w rozmowie z portalem mynewsdesk.com powiedział, że podczas pobytu w więzieniu nie był torturowany, jednak stracił sporo kilogramów.

Pod jednym z filmem na Youtubie, na profilu Artura pojawił się komentarz:

„Z wielką radością informuję, iż decyzją prezydenta ZEA Chalify ibn Zajida Al Nahajjana i księcia, następny tronu emira Abu Zabi Mohammeda bin Zajida Al Nahajjana, 9 maja 2019 r. zostałem uniewinniony i zwolniony z więzienia jeszcze przed zakończeniem procesu apelacji. Jestem od kilku dni w Polsce”.

„Potrzebuję czasu na zaadoptowanie się do życia po 13-miesięcznym pobycie w niezwykle trudnych warunkach więzienia i izolacji w ZEA. Proszę o uszanowanie mojej prośby… Na wszystko przyjdzie czas…”.

Podobne Posty

Zostawić odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *